BEZ BÓLU

Portal o zdrowiu stawów i kręgosłupa

HISTORIA CZYTELNICZKI

„Popłakałam się ze szczęścia, gdy ten BÓL PLECÓW w końcu MINĄŁ… Znów mogę normalnie żyć!”

„Żałuję tylko, że tak długo się męczyłam bez tego pasa!”

Henryka (68 l.) z produktem Traction Belt+
Henryka (68 l.) Bytom

ałe życie w piekarni przepracowałam. Worki z mąką dźwigałam, godzinami się gimnastykowałam przy blachach i piecu. I wiadomo, organizm w końcu

powiedział dość. Na początku tylko krzyż trochę pobolewał. Myślałam sobie: no tak, wiek swoje robi, już nie mam 20 lat. Ale ten ból nie odpuszczał, tylko się rozkręcał! Z każdym tygodniem było gorzej. A potem zaczął do nóg promieniować…

Kiedy nawet proszki przestały działać

Najgorsze były poranki. Budziłam się z takim bólem, jakby ktoś wbił mi nóż w lędźwie. Wstanie z łóżka to była golgota – przekręcałam się na boki, podpierałam o szafkę, powolutku próbowałam się ruszyć. Czasem tak mnie zakłuło, że padałam z powrotem na materac. Mąż mi się ubierać pomagał, bo nie mogłam się schylić po skarpetki. Czułam się jak piąte koło u wozu…

Henryka

Do sklepu kuśtykałam jak stuletnia babcia – pogarbiona, połamana, co chwilę przystawałam, żeby odpocząć. Ludzie się gapili, a ja się wstydziłam. Przestałam wpadać do sąsiadek na kawę, bo bałam się, że jak się za stołem rozsiądę, to już nie wstanę. Więc głównie to w domu siedziałam i proszki łykałam, żeby jakoś dawać radę.

Pomoc przyszła niespodziewanie

Pamiętam jak dziś, jak córka z wnuczką w odwiedziny przyszła. Julcia podbiegła do mnie taka radosna i zawołała: Babciu, weź mnie na rączki! A ja... ja nie mogłam! Leżałam tylko i aż mi łzy poleciały, że taka niedołężna się zrobiłam. Mała nic nie rozumiała i też się rozpłakała. Pomyślałam: co ze mnie zostało? Nie mogę już nawet z własną wnusią się pobawić?

Byłam zrezygnowana, aż tu któregoś razu mąż przyniósł mi gazetę i mówi: Henia, zobacz, może to ci pomoże. Był tam artykuł o nowym pasie dekompresyjnym Traction Belt+, jak to ludziom pomaga na różne bóle pleców. Przeczytałam o takiej pani Zofii z Gdańska, która miała podobnie jak ja. I pomyślałam, że może warto spróbować? Przecież gorzej już być nie mogło. Wzięłam telefon i zamówiłam.

Ulga szybsza niż myślałam

Jak ten pas przyszedł, to od razu go założyłam. I faktycznie – wygodny, lekki, wcale nie uwierał. Założyłam pod bluzkę i nawet go widać nie było. Pierwszego dnia nic się jeszcze nie działo, ale już drugiego ranka czułam wyraźną ulgę! Już mnie tak nie bolało, z łóżka podniosłam się sprawniej niż zwykle. A potem to już było tylko lepiej!

Czułam, że mi się te plecy rozluźniły. Mięśnie jakby odpuściły, a ten przeszywający ból w lędźwiach był znacznie mniejszy. Mogłam się schylić i sama skarpetki założyć! Niby nic wielkiego, ale dla schorowanego człowieka to wyczyn olimpijski!

Odzyskałam dawną radość życia

Po trzech tygodniach noszenia tego pasa, byłam jak nowo narodzona! Ból minął, plecy przestały być takie zesztywniałe. Mogłam znów sama się ubierać, wchodzić po schodach, załatwiać sprawunki. I najważniejsze – być sprawną babcią dla Juleńki. Jak w końcu wzięłam ją na ręce, to znów się popłakałam… ale tym razem ze szczęścia!

Nadal noszę pas codziennie – do sklepu, przy sprzątaniu, nawet jak TV oglądam. Jest tak wygodny, że czasem zapominam, że go mam na sobie. Już nie chodzę pogarbiona jak staruszka, plecy mam wyprostowane i nic mi już tam nie strzyka ani mnie nie boli.

Nie czekaj tak długo, jak ja

Wszystkim, którzy cierpią, tak jak ja cierpiałam, mówię jedno: nie czekajcie! Nie męczcie się latami z tym bólem, skoro pomoc jest na wyciągnięcie ręki. Ten pas naprawdę działa – i to bez żadnych leków czy zastrzyków. Żałuję tylko, że sama tak późno się o nim dowiedziałam! Gdyby mi ktoś wcześniej powiedział, tobym zaoszczędziła zdrowia i pieniędzy. Ale najważniejsze, że teraz w końcu mogę normalnie żyć!”

NOWOŚĆ REKOMENDOWANY PRZEZ SPECJALISTÓW
Pas Traction Belt+

Jak pas Traction Belt+ zwalcza ból i wzmacnia kręgosłup?

Traction Belt+ to lędźwiowy pas dekompresyjno-magnetyczny – klinicznie przetestowane rozwiązanie, które w naturalny sposób redukuje ból, odciąża kręgosłup i przywraca prawidłową, zdrową postawę. To nie jest zwykły stabilizator, ale profesjonalna beztabletkowa terapia antybólowa wykorzystująca naturalną kinezjologię ciała do zwalczania każdego rodzaju bólu kręgosłupa, niezależnie od przyczyny.

Specjalna konstrukcja pasa zapewnia odpowiednią amortyzację i odciążenie dolnej części pleców. Podczas noszenia pasa przestrzenie międzykręgowe rozluźniają się, co zmniejsza sztywność i ucisk na nerwy. Biomagnesy o łącznej mocy 22 000 Gs tworzą okład magnetyczny głębokiego oddziaływania komórkowego, przenikając do najgłębszych struktur mięśniowo-stawowych. Taka stymulacja błyskawicznie redukuje ból, rozluźnia napięcia i poprawia motorykę kręgosłupa, a przy regularnym noszeniu prowadzi do stopniowego cofania nawet wieloletnich zwyrodnień.

Uniwersalny rozmiar i praktyczna regulacja pozwalają dopasować pas do każdej sylwetki. Jest wygodny, niewidoczny pod ubraniem i można go nosić podczas codziennych obowiązków, odpoczynku, snu czy w podróży.

POTRÓJNA MOC ANTYBÓLOWA:

REDUKCJA BÓLU I NAPIĘĆ

Stymulacja tkanek rozluźnia napięcia mięśniowo-powięziowe oraz przeciążone kręgi, likwidując ucisk na nerwy. Ból, sztywność i uczucie ściągniętych mięśni znikają już w pierwszych dniach.

POPRAWA MIKROKRĄŻENIA

Delikatny nacisk na tkanki zwiększa przepływ krwi, dostarczając więcej tlenu i substancji odżywczych do mięśni i kręgów. Sprzyja szybszej odbudowie mikrouszkodzeń chrząstek i regeneracji głębokich tkanek.

WSPARCIE I ASEKURACJA

Zapewnia prawidłowe ułożenie kręgosłupa i koryguje postawę, odciążając kręgi i mięśnie. Plecy odpoczywają, są odpowiednio zamortyzowane i mniej narażone na urazy, przeciążenia i nawrót dolegliwości.

Jeżeli Ty również borykasz się z bólem, napięciem i sztywnością pleców, lędźwi, karku czy szyi, już dziś wypróbuj pas Traction Belt+. Stworzony specjalnie dla seniorów i osób długotrwale siedzących, ale także do noszenia podczas rehabilitacji po przebytych urazach i profilaktycznie jako codzienne wsparcie pleców. W Polsce rozpoczęła się właśnie dystrybucja pasa Traction Belt+. W ramach specjalnej oferty powitalnej, 100 pierwszych potrzebujących osób otrzyma go całkowicie ZA DARMO!

Kliknij, aby sprawdzić dostępność darmowych sztuk pasa dekompresyjno-magnetycznego >>>

KOMENTARZE

Nie wszystkie opinie i komentarze publikowane w serwisie są zweryfikowane. Usługodawca nie weryfikuje, czy osoba przeglądająca zawartość serwisu i dodająca w nim opinię lub komentarz kupiła wcześniej prezentowany w serwisie produkt usługodawcy lub z niego korzystała. W celu zapoznania się z zasadami dodawania komentarzy i opinii prosimy zapoznać się z regulaminem serwisu.

Przeczytaj komentarze do artykułu „Popłakałam się ze szczęścia, gdy ten ból pleców w końcu minął...”

Bożena_Kraków

A ja mam pytanie – czy ten pas można nosić przy pracy siedzącej? Bo pracuję w biurze 8 godzin i po powrocie do domu to ledwo chodzę. Kręgosłup lędźwiowy cały czas boli, byłam u fizjoterapeuty ale skończyłam wizyty i znowu źle. Może ktoś mi powie czy to pomoże?

Marek_Fizjo

@Bożena_Kraków Ja jestem fizjoterapeutą i powiem tak: pas dekompresyjny przy pracy biurowej jak najbardziej ma sens, szczególnie jeśli masz problem z odcinkiem lędźwiowym. Kluczowe żeby nie nosić 24h na dobę, bo mięśnie muszą też same pracować. Ale na czas pracy? Spokojnie.

Zdzisiek55

Mam 69 lat i od 5 lat leczę się na kręgosłup. Byłem u ortopedy, neurologa, robiłem RM, MRI, zabiegi w sanatorium. I nic. A tu taki pas i co? I pomaga? No ludzie, ja w życiu bym nie uwierzył. A jednak. Już drugi miesiąc noszę i po bólu nie ma śladu. Polecam szczególnie starszym osobom.

Asia_34

Mam 34 lata i bóle pleców od ciąży. Dwa lata minęły a krzyż nadal boli. Koleżanka z grupy na fb o macierzyństwie mi poleciła. Zamówiłam, noszę trzeci tydzień. Nie powiem że zupełnie bez bólu ale jest zdecydowanie lepiej. A jestem w stanie wziąć Zosię na ręce bez stękania „aaach kurrr… moje plecy” przy schylaniu się😂

Janusz_K

No sorry ale trochę to wszystko za piękne żeby było prawdziwe. Magnesy na ból? Serio? To może też magnes na lodówce ma mi pomóc na zwyrodnienia? Nie kupuję tego.

Renata_Wdowiak

@Janusz_K Też tak myślałam. I też mąż mówił że głupoty zamawiam. A potem sam nosił jak mu kręgosłup siadł przy remoncie łazienki. Teraz już się nie śmieje. Każdemu wolno mieć zdanie, ale czasem lepiej sprawdzić na sobie zanim się ocenia.

Grażyna_Lublin

Ja mam rwę kulszową nawracającą od 10 lat. W złe dni nie mogłam sama wstać z łóżka ani się ubrać. Córka zamówiła mi ten pas i powiem szczerze, że się nie spodziewałam aż tak szybkiego działania. Piszę bo chcę żeby inni wiedzieli że to nie jest kolejny bubel. Mi naprawdę pomogło.

WaldemarPL

Jeden minus: czemu nikt w ogóle nie mówi o tym pasie? Przecież to jest świetne, regulacja prosta, nawet na moje gabaryty dało się dopasować (jestem przy kości delikatnie mówiąc 😅). Po kilku dniach ból był mniejszy, po 2 tygodniach prawie całkiem minął. Wart swojej ceny.

Celina_Mazur

Mój mąż miał operację kręgosłupa 2 lata temu i nadal go plecy bolały. Lekarz powiedział że to normalne po operacji, musi z tym żyć i już. Zamówiłam pas po przeczytaniu artykułu – mąż na początku burczał, że po co to? Na co to? ale teraz sam mi mówi, że czuje różnicę. Chodzi teraz bardziej pewnie, mniej się garbi. Dziękuję za polecenie!!

Kliknij, aby sprawdzić dostępność darmowych sztuk pasa dekompresyjno-magnetycznego >>>